Przez ostatni tydzień leniuchowałam w domu rodziców. Wczoraj wróciłam i dziś zamieszczam prace sprzed wyjazdu :).
Na początku powstały magnesy. Dwa prezentowe komplety, jeden dla wielbicielki storczyków (mojej mamy), drugi dla właścicielki poprzedniej zakładki :). Niestety magnesy okazały się mało praktyczne. Są zbyt ciężkie i trzymają tylko same siebie, nie ma mowy o przytrzymaniu na dłuższą chwilę kartki. Szkoda :(. Będę musiała je chyba jakoś udoskonalić.
Mało widoczne, ale w lewym górnym rogu jest kluczyk, a u góry po środku zegarek.
Powstała również kartka z okazji urodzin mojej cioci :).
czwartek, 27 października 2011
piątek, 14 października 2011
Zakład
Przyznam szczerze, że o wyzwaniu #7 UHK totalnie zapomniałam. A że zakładkę już od dawna miałam w planach to dlaczego by nie skorzystać z okazji? Tak oto dosłownie parę godzin przed zakończeniem wyzwania sobie o nim w ogóle przypomniałam. Więc nożyce poszły w ruch i tak oto powstały dwie bliźniacze zakładki: jednak dla mnie, a druga w prezencie :).
Zdjęcia wymienione ;)
Zdjęcia wymienione ;)
Paryski album
Długo czekałam, ale w końcu się udało ;) i biorę udział w wędrówce albumów :). Jeśli ktoś się nie orientuje to idea jest taka, że każdy uczestnik tworzy własny album, a następnie śle go do kolejnych osób, które robią tam swoje wpisy. W moim przypadku to łącznie ze mną będzie to 9 osób ;). A tak wygląda moja okładka i środek ;).
A tak wygląda mój wpis opisujący Paryż ;).
A tak wygląda gotowy do wysyłki ;D
A tak wygląda mój wpis opisujący Paryż ;).
A tak wygląda gotowy do wysyłki ;D
środa, 5 października 2011
Moja pierwsza praca
Z rękodziełem miałam kontakt w sumie od dziecka. Zawsze lubiłam tworzyć, kleić, rysować. Jednak gdy trochę podrosłam to właśnie rysunek skupił moją uwagę. Czasami robiłam kartkę dla bliskich mi osób, ale nie miałam pojęcia, że się taka twórczość jakoś "nazywa" :). Dopiero gdy zimą 2009 roku zbliżały się urodziny siostry mojego chłopaka, wpadłam na pomysł by podarować jej coś wykonanego ręcznie. Przeszukałam internet i wpadłam na wiele interesujących blogów poświęconych scrapbookingowy. I tak oto dowiedziałam się co to jest i strasznie się wkręciłam. Najpierw robiłam wszystko sporadycznie, dla bliskich na jakieś okazje, dopiero z czasem wszystko się zaczęło.. Ale wróćmy do początków. Jako prezent powstał album ze zdjęciami ze Zmierzchu (solenizantka bardzo lubi te klimaty). Patrząc z perspektywy czasu wiele bym zmieniła, ale teraz nic już na to nie poradzę :)
Kartki w większości były drukowane ze względu na braki czegokolwiek, więc jest nieco skromny i wykorzystałam to co miałam dostępne na już :).
Kartki w większości były drukowane ze względu na braki czegokolwiek, więc jest nieco skromny i wykorzystałam to co miałam dostępne na już :).
środa, 28 września 2011
Notesowo
Przyszedł czas na notesy :). Dwa są na bazie moich ulubionych zeszytów Herlitz A5. Malutki jest po prostu malutki, niecałe 9x10cm. Niestety bindowanie pozostawia wiele do życzenia. "Uprzejmy" Pan w punkcie ksero wcisnął na siłę za małą sprężynę i to jeszcze w idealnie pasującym kolorze, zapewniając, że wszystko będzie dobrze. Wyszło jak dla mnie nijak. Dlatego zbieram na Bind-it-All ;D.
czwartek, 22 września 2011
Ostatni dzień lata
Moje wakacje dobiegają powoli końca, z jednej strony to przygnębiające, bo znów przyjdzie mroźna i ciemna zima, a z drugiej się cieszę, bo wrócę do swojej codzienności i do robienia tego co lubię najbardziej ;). Mieszkanie z dala od domu rodzinnego ma wiele minusów i jednym z nich jest właśnie ograniczony bagaż. To też z bólem serca musiałam na 3 miesiące rozstać się ze swoimi cudownymi papierami i scrapbookingowymi przydasiami. Jednak od października wracam do gry ;D.. Póki co prezentuje dwa albumy z okazji Chrztu Świętego. Pierwszy zrobiony został rok temu dla mojego pierwszego i jak na razie jedynego chrześniaka, a drugi w czerwcu tego roku na zamówienie dla koleżanki, oba dla Filipów :).
poniedziałek, 19 września 2011
Na dobry początek ;)..
Długo myślałam, trawiłam, zastanawiałam się, aż w końcu stało się i jestem właścicielką bloga :). Mam nadzieję, że mój zapał będzie trwał, tak jak trwa zapał do scrapbookingu, bo o tym głównie będzie ten blog. Na początek biorę udział w wyzwaniu #6 UHK, mam nadzieję, że mi się poszczęści :)! Zgłosiłam kartkę ślubną niebieską - wymóg 3 kwiatki. A przy okazji przedstawiam inne z tej tematyki ;).
Tę kartkę zrobiłam rok temu, jednak mam trochę starszych prac i raz wczas wrzucę coś zaległego ;)..
Tę kartkę zrobiłam rok temu, jednak mam trochę starszych prac i raz wczas wrzucę coś zaległego ;)..
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















